piątek, 14 listopada 2008

uniesienie

nie lada uniesienie, bo aż na 20ste piętro, czego niestety nie widać...
przesłaniamy cudowny widok, który prezentował Wrocław nocą...
i nie czuć tam tego całego smrodu...

Wadą uniesienia jest upadek...
my się tylko trochę opuściłyśmy:)

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

dobrze że się nie stoczyłyśmy:P

caroline pisze...

pozazdrościć wrażeń ;) wnioskuję, że imprezka udana..? ;>

Majątek pisze...

warto było:) udana:)

Anonimowy pisze...

"ten, który odwleka przyjemność"- tłumaczenie tytułu mojego posta (Rud powiedziała, ze mam Ci przetłumaczyć;) ) oglądałyśmy vanilla sky i tam był taki motyw. Nie będę wnikac, tylko Cię informuję- obejrzyjcie sobie :D buzakii, to kleję, że następnym razem zaliczacie "opuszczanie się" z 30stego? :D