wtorek, 23 września 2008

nienienie

Nie planuje!!niczego już więcej nie planuje!!
Nie snuje planów...Nie robie notatek i niczego nie zapisuję w kalendarzu!!
Bo plany chodzą własnymi ścieżkami...
a z rzeczywistością spotykają się tylko na skrzyżowaniu...
plany mają wtedy czerwone światło...
a ja zostaję z rzeczywistością, wrrr

No to idę:) w ciemno, a co!


3 komentarze:

caroline pisze...

a co! Powodzenia Żuku! ;*

Anonimowy pisze...

a kuda Ty idiosz?????? :P tak na wszleki wypadek - powodzenia :*

Anonimowy pisze...

święta prawda... nie można planować. Ja to aż się boję myśleć o czymkolwiek, nawet gdy jestem 100% pewna, bo nagle coś się dzieje i z planów wuj wielki i szelki ;o plany=złe zło... zesrana Pała...