czwartek, 10 lipca 2008

stary niedźwiedź mocno śpi

ogólnie to zauważyłam pewny niepokojący mnie fakt, a mianowicie: nic się nie dzieje:D
ja rozumiem, te powroty na domowe łona albo wypady na inne takie tam góry czy kałuże...
ale ogólnie to takie jakieś lenistwo czy cuś... jestem tego najlepszejszym przykładem, mam dwa kompy pod sobą i ani kszty chęci zaglądania tam, gdzie wiem, że nic się nie dzieje:)
dobra...piłam, przyznaję się bez bicia...

i se czekam na męnża, bo widziałam na rynku ofertę spodni męnskich
i se mogem pozwolić:)prawda!!

Tata, a Marcin powiedział, że jego tata powiedział, że babom to się mózg bez chłopa brandzluje:D

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Majucie! zoba do mnie! dzieje się! :D mua! :*

Anonimowy pisze...

Majucie! kurka, wczytałam się w tego Twojego posta; starając się czytać miedzy wierszami, szukając podtekstów i aluzji. Ciebie trza w kańcu ruszyć, powaga. oj oj oj... trza cosik zorganizować! żeby się działo! mua!! :*