i na pewno mi nic nie zrobi za to zdjęcie, bo mnie lubi i nie może beze mnie żyć i przywiezie mi ciastooo, bo jest kochana:)a ja upiekłam babkę, kupiłam ziemniaki i kalafior i wróciłam z tarczą z zakupów pt." Prezent dla mamy" i się nadziwić nie mogę co kobiety widzą w robieniu zakupów, hmm...może ja nie jestem pełnowartościową kobietą...oj oj, bo będę miała zakwasy...
9 komentarzy:
Uduuuuszeeeee.....nie licz że i tym razem będę taka kochana:P obejdziesz się babką, którą upiekłaś:D
wkręcasz:P
Ojjj Majątku bój się:)) Chyba straciłaś względy u współlokatorki:)) Buziole....
Aha...To byłam ja czyli Marik:))
dobrze kręci! ;)
jak już wkręcać to porządnie:)
ah te pozory:) taki aniołeczek a tylko szuka kogo by tu wkręcić:)
próba generalna pisania komentarzy, trzy trzy dwa dwa jeden...Dor
aaaaaaaaaaaaaaaaa mogę pisać komentarze! endlich! muaaa Majatku:) dziękuję za życzenia:* dzidziusiu mój kochany:* /Dor
Prześlij komentarz