czwartek, 10 kwietnia 2008

o rety!! skarpety!! daj spokój!! rajstopy!!

twórczy co nie usłyszy, to zmyśli, wiadomo:)
matko, jeśli twórczy niekoniecznie jest inteligentnym,
to twórczy na pewno jest głuchy:)tak z tego wynika...


pod wpływem owej książki i owego zielonego "jabłkowego" eliksiru doznałam cudownej wizji...
słyszę konia, spokojny step...widzę go nawet, śliczny jest, lśniący, ten sam, którego widziałam na Rynku... i bryczka też jest i jest cudownie...i coo?? i Marta mówi, że to babka w szpilkach biegnie!! brrr, a było tak piknie...oby więcej takich wizji:)

1 komentarz:

caroline pisze...

Pogmatwane z tymi twórczymi.. Mówisz, że to my? To by sie zgadzało, czasem ;-) Rajstopy!! Rajstopy!! Bo zimno ;/
Buziaki :)