sobota, 12 kwietnia 2008

cacy robacek

wyobraziłam sobie, że to ożyło i jest ich sporo wokół nas... wolę te wyimaginowane koniki!!


nie wiedziałam, że łzy mogą parować...zamiast kapać, spływać po policzkach, lać się strumieniami te się wzięły na sposób i parują...stąd ich brak... stąd też pieczenie gałków, wrr.

co byś zrobił widząc leżącego na ziemi człowieka?? może nie warto się zastanawiać, trzeba działać!!

1 komentarz:

caroline pisze...

Widziałam ostatnio człowieczka, który się zajmował panem leżączym na chodniku. Podziwiam go. Sama się boję. Ale trzeba działać..